Panel logowania

Nie masz konta? Rejestracja  | Zapomnialeś hasła? Przypomnij

Pobierz publikację

Ostatnio przeglądane

9.0. Wstęp (Jacek Krzemiński)
7.1 Biogazownie a miejsca pracy (dr Piotr Gradziuk)
WSTĘP (prof. dr hab. Anna Grzybek)
7.2. Rynek substratów (dr Piotr Gradziuk)

9.7 Biogazownie rolnicze Poldanoru

9.7 Biogazownie rolnicze Poldanoru

Biogazownie rolnicze Poldanoru

 

Firma rolna Poldanor, specjalizująca się w hodowli trzody chlewnej, jest liderem biogazownictwa rolniczego w Polsce. Wybudowała dotąd w naszym kraju, przy swych fermach, osiem tego typu biogazowni. Każdą z nich można zaliczyć do dobrych biogazowych praktyk, ale - uwzględniając współpracę z gminnym samorządem i lokalną społecznością - na szczególną uwagę zasługują instalacje w Nacławiu, Płaszczycy i Pawłówku.

 

Dlaczego akurat te? Biogazownia rolnicza w Pawłówku była pierwszą tego typu biogazownią w Polsce. Znajduje się na terenie gminy Przechlewo. Otwarta została w 2005 r. Trzy lata później Poldanor wybudował w tej samej gminie kolejną biogazownię rolniczą – w Płaszczycy (tym samym Przechlewo najpierw było gminą, w której powstała pierwsza biogazownia rolnicza w naszym kraju, a potem – pierwszą polską gminą, która ma więcej niż jeden taki obiekt na swoim terenie). To zaś oznacza, że nastawienie do tej inwestycji ze strony gminnych władz musiało być przychylne. Przyczynił się do tego zapewne fakt, że jedną z przyczyn, dla których Poldanor zaczął budować biogazownie rolnicze przy swych fermach trzody chlewnej w Polsce, były protesty mieszkańców przeciwko nawożeniu przez tę firmę swoich pól surową świńską gnojowicą. Dzięki biogazowniom miała ona zaprzestać tej praktyki i zacząć przerabiać gnojowicę na biogaz. To się udało, dzięki czemu te fermy Poldanoru, przy których powstały biogazownie, są dużo mniej uciążliwe dla otoczenia niż wcześniej.

 

Gnojowicę transportuje się do tych biogazowni rurociągami i przechowuje tam w przykrytych szczelnie zbiornikach. Podobnie jak masę pofermentacyjną, która jest produktem ubocznym w biogazowniach. Poldanor wykorzystuje ją tak samo jak gnojowicę – jako nawóz naturalny. Poferment jest jednak lepszym nawozem, lepiej przyswajalnym przez rośliny i ma dużo mniej intensywny zapach (jeśli jest odpowiednio długo retencjonowany przed wywiezieniem na pola) niż gnojowica.

 

- Wszystkie nasze biogazownie zaprojektowaliśmy tak, żeby nie były uciążliwe zapachowo. I nie są – mówi Grzegorz Brodziak, prezes Poldanoru. Firma na własne potrzeby zużywa 45 proc. produkowanej przez swe biogazownie energii elektrycznej i ponad połowę energii cieplnej, którą wykorzystuje w procesach technologicznych w samych instalacjach biogazowych, ale także do ogrzania ferm, budynków socjalnych i warsztatów.

 

To jednak nie wszystko, co najbardziej uwidacznia się w biogazowni rolniczej w Nacławiu., która zaopatruje w tanie ciepło kilka tamtejszych bloków popegerowskich (60 mieszkań), szkołę podstawową i wiejską świetlicę. Mieszkańcy bloków w Nacławiu korzystali ze starej, wyeksploatowanej kotłowni węglowej, przez co zimą mieli niedogrzane mieszkania. Stali przed wyborem: albo ponosząc duże koszty, zrobią kapitalny remont tej kotłowni albo podłączą się do biogazowni Poldanoru. By ich do tego zachęcić, Poldanor zaproponował im niższą cenę ciepła niż ta, jaką płacili dotychczas – około 20 zł za gigadżul (2,5-krotnie mniej niż w blokach z kotłowniami na gaz ziemny w jednym z okolicznych miast). Bo firma nie zamierzała na dostarczaniu energii cieplnej mieszkańcom Nacławia zarabiać. Chciała jedynie, żeby zwrócił się jej koszt budowy ciepłociągu do tych bloków.

 

Poldanor na nasze pytania o swe biogazownie rolnicze i doświadczenia z samorządem gminnym podczas realizacji tych inwestycji odpowiedział pisemnie. Poniżej zamieszczamy te pytania wraz z odpowiedziami prezesa Poldanoru, pana Grzegorza Brodziaka:

 

1. Czym wyróżniają się biogazownie w Płaszczycy, Pawłówku i Nacławiu? Co przesądza o tym, że można je zaliczyć do "dobrych praktyk" biogazowych?

 

Wszystkie osiem biogazowni zbudowanych przez naszą spółkę można zaliczyć do dobrych praktyk rolniczych. Pierwsza wybudowana przez nas instalacja w Pawłówku była efektem ponad pięcioletnich starań o możliwość realizacji pierwszej biogazowni rolniczej w Polsce i to właśnie ta inwestycja „przetarła szlak” dla wszystkich kolejnych biogazowni budowanych w naszym kraju. Naszą główną motywacją była chęć pokazania całego spektrum korzyści generowanych przez biogazownie stanowiące część infrastruktury gospodarstwa rolnego. Naszą wiedzę i przekonanie czerpaliśmy z wieloletnich duńskich doświadczeń w tym obszarze. Podstawową korzyścią jest możliwość produkcji energii z ubocznych produktów rolnych – a tym samym redukcja emisji gazów cieplarnianych, uzyskanie wysokiej jakości nawozu naturalnego, utylizacja niektórych odpadów (np. treści z przewodów pokarmowych ubijanych zwierząt), wprowadzenie nowych technologii do działalności rolniczej, stworzenie nowych miejsc pracy i szereg innych korzyści. Dodatkową korzyścią, jak okazało się w praktyce, jest znacząca redukcja uciążliwości zapachowych w porównaniu z nawożeniem pól nieprzefermentowaną gnojowicą. Wszystkie wymienione powyżej korzyści spowodowały, że nasza współpraca z samorządami przy budowie kolejnych instalacji biogazowych układała się bardzo dobrze, a procedury administracyjne realizowane były sprawnie i w ramach obowiązujących terminów. Nie spotkaliśmy się też z nieprzychylnym nastawieniem lokalnych społeczności, mimo że wiedza na temat biogazowni nie była zbyt rozpowszechniona. Bez wątpienia, dobrze przemyślana lokalizacja tych instalacji, w odpowiedniej odległości od zabudowań mieszkalnych, skutecznie niwelowała potencjalne obawy. Nie bez znaczenia był fakt, że zaopatrzenie naszych biogazowni w substraty nie wiązało się z ich dowozem lokalnymi drogami, ponieważ pochodziły one z naszych lokalnych gospodarstw rolnych.

 

2. W jaki sposób skorzystały na tych biogazowniach lokalne społeczności?

 

Lokalne społeczności skorzystały i korzystają z biogazowni na wiele różnych sposobów. Bez wątpienia jedną z ważniejszych korzyści są nowe miejsca pracy – łącznie stworzyliśmy ich ok. 50,w tym przy produkcji, projektowaniu i obsłudze administracyjnej. Nie bez znaczenia jest korzystanie przez nas z lokalnych firm budowlanych i instalatorskich, które dzięki naszym inwestycjom miały zagwarantowany portfel projektów do realizacji przez szereg ostatnich lat.

Na pewno w sposób pozytywny nasi sąsiedzi odebrali zmniejszenie uciążliwości zapachowych związanych z nawożeniem pól – przefermentowana (w biogazowni) gnojowica okazała się być nawozem lepszym jakościowo z agrotechnicznego punktu widzenia i jednocześnie prawie neutralnym zapachowo.

W przypadku biogazowni w miejscowości Nacław, gm. Polanów, zaproponowaliśmy lokalnej społeczności zaopatrzenie w energię cieplną pochodząca z biogazowni. Po wybudowaniu ciepłociągu o długości pond 1 km już od 5 lat przesyłamy ciepło do ponad 60 mieszkań, szkoły podstawowej i do wiejskiej świetlicy.

Dodatkową korzyścią dla wszystkich lokalnych społeczności i samorządów była i jest promocja gminy związana z funkcjonowaniem biogazowni, które były i ciągle są ewenementem w krajobrazie polskim. Szacujemy, że nasze biogazownie odwiedziło w ciągu minionych lat kilka tysięcy gości, w tym wielu z zagranicy.

 

3. Na czym w przypadku tych inwestycji polegało przychylne nastawienie lokalnego samorządu? Czy np. podłączenie bloków do ciepła z biogazowni w Nacławiu odbyło się także z udziałem lub zaangażowaniem tamtejszego samorządu?

 

We wszystkich przypadkach realizacji naszych projektów inwestycyjnych związanych z biogazowniami spotkaliśmy się z bardzo przychylnym nastawieniem samorządów gminnych i powiatowych. Dzięki niemu procedury administracyjne przebiegały bez zbędnych opóźnień, formalności były załatwiane sprawnie i z zachowaniem obowiązujących terminów, co w warunkach polskich nieczęsto się zdarza. W przypadku podłączenia bloków mieszkalnych w Nacławiu do naszego ciepłociągu samorząd aktywnie uczestniczył w akcji informacyjnej i maksymalnie przyspieszał postępowanie administracyjne. Dzięki temu udało się w optymalnym terminie doprowadzić do rozpoczęcia przesyłu ekologicznego ciepła do odbiorców.

We wszystkich przypadkach ważną i sprzyjającą sprawnej współpracy okolicznością był fakt, że nasze przedsiębiorstwo było od dłuższego czasu obecne na lokalnym rynku i dało się poznać jako dobry i wiarygodny partner, dotrzymujący obietnic i ustaleń.

 

 

Dodaj do schowka