Panel logowania

Nie masz konta? Rejestracja  | Zapomnialeś hasła? Przypomnij

Pobierz publikację

Ostatnio przeglądane

4.0. Wstęp (dr Magdalena Rogulska)

Główne przyczyny protestów społecznych w lokalnych inwestycjach energetycznych

Główne przyczyny protestów społecznych w lokalnych inwestycjach energetycznych

Występujący w różnych regionach Polski brak akceptacji lokalnych społeczności dla inwestycji OZE, w tym biogazowni, nie wynika z wyjątkowej awersji Polaków dla tego sposobu wytwarzania energii. To problem, który dotyczy praktycznie wszystkich nowych inwestycji energetycznych w kraju.

 W większości przypadków lokalne społeczności czy organizacje ekologiczne zgłaszają swoje wątpliwości związane z inwestycją i domagają się ich uwzględniania. W przypadku braku reakcji eskalują swoje negatywne podejście poprzez różne formy protestu. Może to skutecznie opóźniać lub nawet blokować planowane inwestycje. Dotyczy to zarówno inwestycji na poziomie ogólnopolskim, regionalnym czy gminnym. Protesty o których donoszą media dotyczą więc zarówno elektrowni atomowej, odwiertów gazu łupkowego, budowy spalarni śmieci, farm wiatrowych, biogazowni, elektrowni wodnych, a nawet nowych tras szybkiego ruchu. Tym samym, rodzaj inwestycji i stosowanej technologii mają drugorzędne znaczenie przy powstawaniu sprzeciwu społecznego. Natomiast przyczyn należy szukać w naturalnych obawach przed zmianą w najbliższym otoczeniu, brakiem dostępu do informacji czy też brakiem otwartości na dialog społeczny ze strony inwestora czy władz samorządowych.

Jakie czynniki należy więc rozpatrywać jako sprzyjające brakowi akceptacji społecznej lub też wpływające na eskalację protestu społecznego?

  • Pierwszym elementem jest obawa mieszkańców przed „zmianą” w ich najbliższym otoczeniu. Zazwyczaj instalacje biogazowe są lokalizowane na terenach rolniczych, gdzie tego typu inwestycje nie były obecne. Należy więc mówić o efekcie nowości, ale w negatywnym tego słowa znaczeniu. Nowa inwestycja prowokuje pytania i wątpliwości mieszkańców związane ze zmianą jaką przyniesie powstanie biogazowni. Obawy mogą dotyczyć kwestii bezpieczeństwa i zdrowia, komfortu życia, wpływu na zdrowie, środowisko naturalne, prowadzone uprawy a nawet ceny okolicznych nieruchomości. Wszystkie te obawy powodują potrzebę poszukiwania informacji, które pozwolą autoryzować bądź zniwelować te obawy.
  • Drugim elementem, który eskaluje obawy społeczne jest ograniczona ilość powszechnie dostępnych, wiarygodnych źródeł informacji na temat biogazowni, przy jednoczesnej mnogości materiałów negatywnie oceniających tego typu inwestycje w kontekście ich oddziaływania. W takiej sytuacji niedobór wiedzy mieszkańców na temat biogazowni skutecznie wypełniają mity i przekłamania, którymi posługują się przeciwnicy tego typu inwestycji.
  • Trzecim elementem, jest tzw. postawa NIMBY (akronim angielskiego Not In My Back Yard = "nie w moim ogródku"). Jest to często spotykana postawa osób, które wyrażają swój sprzeciw wobec określonych inwestycji w swoim najbliższym sąsiedztwie, choć nie zaprzeczają, że są one potrzebne w ogóle. Takie osoby są więc za ich powstaniem, ale w zupełnie innym miejscu, z dala od ich domostw. Dotyczy to wszelkiego rodzaju nowych inwestycji energetycznych, infrastrukturalnych a nawet komunalnych.

Wszystkie te czynniki kumulują się i przy braku odpowiednich działań komunikacyjnych, które z jednej strony niwelowałyby obawy a z drugiej dostarczały wiarygodne informacje na temat oddziaływania powstających lokalnie inwestycji np. biogazowi, mogą eskalować do szerokiego protestu społecznego. Jego skutkiem może być nie tylko brak pozytywnego odbierania biogazowni przez lokalną społeczność ale nawet chęć niedopuszczenia do jej powstania na danym obszarze.

tabelka boczna

 

Dodaj do schowka Pobierz rozdział